heading article

Informacje

Informacje

Czy wicestarosta Marszolik straci stanowisko?

Wicestarosta Tadeusz Marszolik jest jednocześnie wiceprzewodniczącym zarządu Stowarzyszenia Wspierania Samorządności, które świadczy usługi, m.in. na rzecz powiatu. Powinien zgłosić to w oświadczeniu majątkowym, ponieważ istnieje ryzyko konfliktu interesów. Nie zgłosił.

Do naszej redakcji przyszedł anonimowy list w sprawie wicestarosty. Nie był to typowy donos, ale wyciąg z rejestru sądowego Stowarzyszenia Wspierania Samorządności oraz podstawa prawna, jaką miał złamać Tadeusz Marszolik. Jak się dowiedzieliśmy takie same pisma wysłano do starostwa powiatowego oraz śląskiego urzędu wojewódzkiego. Podobno wojewoda zażądał już wyjaśnień od mikołowskiego starosty.

O co chodzi?

Stowarzyszenie Wspierania Samorządności ma siedzibę przy mikołowskim Rynku. Działa od lat. Jak czytamy w Krajowym Rejestrze Sądowym jego celem jest wspieranie wszelkiej działalności fachowej na rzecz samorządu terytorialnego. W tym pakiecie jest, m.in. prowadzenie doradztwa prawnego, finansowego i ekonomicznego, działalność wydawnicza, wykonywanie specjalistycznych ekspertyz. Stowarzyszenie prowadzi także powiatowy Uniwersytet Trzeciego Wieku. Uczestnictwo w tych zajęciach jest płatne. Stowarzyszenie utrzymuje się także z publicznych pieniędzy. Starostwo i miejscowości tworzące powiat odprowadzają na jego rzecz roczną składkę. Na przykład Mikołów płaci niecałe 30 tys. zł, a pozostałe gminy mniej, w zależności od liczby mieszkańców.

Kto rządzi?

W piśmie, które do nas dotarło znalazł się wyciąg z KRS z aktualizacją na 10 czerwca tego roku. Władze Stowarzyszenia tworzyli wtedy: przewodnicząca zarządu Katarzyna Syryjczyk-Słomska (szefowa Rady Miasta w Mikołowie) i jej zastępca Tadeusz Marszolik, wicestarosta Powiatu Mikołowskiego. W zarządzie zasiadała też Joanna Pasierbek-Konieczny, przewodnicząca Rady Gminy Wyry. Udział Marszolika wzbudził najwięcej kontrowersji. W odróżnieniu od radnych, wicestarosta ma duży i realny wpływ na wydatkowanie publicznych pieniędzy. O ocenę tej sytuacji poprosiliśmy dwóch mecenasów spoza powiatu mikołowskiego, zajmujących się obsługą prawną samorządów. Byli zgodni w swojej opinii. Zachodzi tu możliwość konfliktu interesów i Tadeusz Marszolik powinien ujawnić w oświadczeniu majątkowym zasiadanie we władzach Stowarzyszenia. Nie zrobił tego. Zdaniem prawników może to grozić odpowiedzialnością karną oraz zawodową, czyli utratą stanowiska. Kiedy zaczęliśmy zbierać materiał do tego artykuł coś się zaczęło dziać. Pod koniec lipca samorządowcy mieli zrezygnować z funkcji we władzach Stowarzyszenia Wspierania Samorządności. Na razie nie da się oficjalnie tego potwierdzić, ponieważ w KRS nie ma jeszcze śladów zmian. Nie komentujemy i nie oceniamy tej sytuacji. Piszemy, jak jest. Do tematu wrócimy we wrześniowym wydaniu gazety, ponieważ sprawa zapowiada się na rozwojową.

Jerzy Filar

Śledź nas

Social & newsletter

Logo stopka

© 2020 © Wszelkie prawa zastrzeżone

Search