Informacje

Informacje

Odkręcaj, zbieraj, chroń środowisko, pomagaj innym...

Twarze samorządu: Agnieszka Fiola, radna Mikołowa, Obywatelski Komitet Samorządowy.

- W całym powiecie powstaje coraz więcej charakterystycznych pojemników na plastikowe nakrętki. Jest pani pomysłodawczynią takiej akcji w Mikołowie...

- W Polsce zbieranie plastikowych nakrętek na cele charytatywne ma kilkuletnią tradycję, natomiast w Mikołowie mija właśnie rok od kiedy na pasażu jesionowym stanął pierwszy, zresztą bardzo oryginalny pojemnik wspierający tę akcję.

- Ile od tego czasu udało się zebrać nakrętek?

- Około tony.

- Można policzyć, ile to jest sztuk?

- Rzecz jasna nie można policzyć co do sztuki, natomiast dysponujemy średnimi wartościami przeliczeniowymi. Na jeden kilogram potrzeba około 500 nakrętek. Trzeba więc uzbierać ich pół miliona, aby osiągnąć tonę.

- A przeliczając tony na złotówki?

- Za kilogram nakrętek można dostać w skupie od 70 groszy do 1,6 złotego. Łatwo policzyć, ile kosztuje tona. Mniej więcej trzeba od 10 do 12 ton, aby kupić dobry wózek inwalidzki. To już jest konkretna wartość. Dziesięć punktów, jak ten przy mikołowskim magistracie, może odmienić los jednej osoby niepełnosprawnej. Plastikowe nakrętki są małe, lekkie i w pojedynkę nic nie znaczą, kiedy jednak zbierzemy ich dużo, mogą naprawdę pomóc. Jest w tym pozytywna symbolika i krzepiące przesłanie. Nic dziwnego, że zbieranie plastikowych nakrętek cieszy się takim powodzeniem.

- Charytatywne przesłanie akcji jest oczywiste, ale to chyba nie jedyny jej cel?

- Taka zbiórka, poza oczywistym celem charytatywny, ma ogromne walory edukacyjne. W doskonały sposób uświadamia mieszkańcom, czym tak naprawdę jest recykling i jaki można dzięki niemu osiągnąć pożytek. Przynosi także konkretne korzyści miastu, ponieważ podnosi poziom odzysku surowców pochodzących z odpadów komunalnych. Nakrętki to doskonały materiał na surowiec wtórny. Przetwarzane są na granulat, z którego mogą powstać kolejne zakrętki, torby, doniczki czy łopaty do śniegu.

- Do kogo trafia pomoc ze zbiórki nakrętek w Mikołowie?

- Dotychczas zebrane nakrętki były przekazane na rzecz Asi pochodzącej z Bujakowa. Zgłosiła się kolejna osoba z Mikołowa, dla której będą gromadzone następne kilogramy nakrętek.

- Pojemnik na pasażu jesionowym jest jedynym w Mikołowie?

- Już nie. Niedawno kolejny pojemnik został zainstalowany w sołectwie Bujaków. Chciałabym przy tym podkreślić, że cała nasza akcja ma charakter zespołowy. Chciałabym podziękować wiceburmistrzowi Mateuszowi Handlowi i radnym, którzy poparli ten pomysł oraz pracownikom technicznym Urzędu Miasta, którzy stoją za jego techniczną realizacją. Osobne, ogromne i gorące podziękowania należą się mieszkańcom. Bez nich nie udałoby się w tak szybkim czasie zebrać tak imponującej masy nakrętek.

Śledź nas

Social & newsletter

Logo stopka

© 2020 © Wszelkie prawa zastrzeżone

Search