Informacje

Informacje

Spłonęły hale

Około 150 strażaków walczyło w nocy z pożarem hali produkcyjno-magazynowej w Mikołowie przy ul. Żwirki i Wigury. Dogaszanie pożaru trwało jeszcze we wtorkowe przedpołudnie. Jak poinformował oficer dyżurny stanowiska kierowania komendy wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach, strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze krótko przed pierwszą w nocy. Płonęła hala przy ul. Żwirki i Wigury, gdzie mieściły się dwie firmy - producent kartonowych opakowań oraz wytwórca metalowych elementów do samochodów.

 

Ogień objął halę o wymiarach około 190 na 90 metrów, wysoką na 5-10 metrów. Około 6 tys. metrów kwadratowych powierzchni hali udało się uratować. Pozostała część spłonęła. To około 12 tys. m. kw. powierzchni.

 

W akcji gaśniczej uczestniczyło łącznie 48 zastępów strażaków, nie tylko z Mikołowa, ale także jednostek  z kilku sąsiednich miastach. Strażacy pracowali w wysokiej temperaturze, w warunkach dużego zadymienia - konieczne było użycie aparatów tlenowych. W akcji użyto także specjalistycznego sprzętu, m.in. samochodów wyposażonych w drabiny. W wyniku pożaru nikt nie ucierpiał. W sąsiedztwie nie było innych obiektów, nie było potrzeby ewakuacji. Przyczyny pojawienia się ognia ma wyjaśnić policja, przy udziale biegłych z zakresu pożarnictwa.

 

foto: www.rmf24.pl

Śledź nas

Social & newsletter

Logo stopka

© 2020 © Wszelkie prawa zastrzeżone

Search