Sport

Dwucyfrówka Strażaka

Previous Next

Strzelenie dziesięciu i więcej goli w jednym meczu, zawsze jest piłkarskim wydarzeniem. Nawet, jeśli jest to mecz klasy „A”. Dwucyfrówkę oglądali kibice Strażaka, którzy przyszli na mecz w Śmiłowicach. Skutecznością w tym meczu popisał się Rafał Lokaj, zdobywca pięciu goli. Radość również w Orzeszu, gdzie Sokół wygrał drugi mecz z rzędu. Na przeciwnym biegunie są Łaziska. Polonia poległa na własnym boisku ze Swornicą 0:3 i jej sytuacja staje się coraz trudniejsza.

III liga
Polonia - Swornica Czarnowąsy 0:3 (0:2)
Polonia: Gieracz - Gersok, Rybak, Rączka, Mazurek, Tyszczak (64 Widuch), Czupryna, Wawrzyniak, Paszek (46 Łoboda), Suchecki, Majsner
Trener: Jan Żurek

Sympatycznie było do momentu rozpoczęcia meczu. Za sto rozegranych spotkań, pamiątkową koszulkę i dyplom Tomaszowi Rybakowi wręczył prezes klubu, Piotr Niewiadomski i członek Zarządu, Janusz Majsner. Potem już tak różowo nie było. Już pierwszy stały fragment gry pokazał słabość linii obrony Polonii. Piłka wpadła do bramki, ale wcześniej faulowany był Gieracz i sędzia gola nie uznał. Nie miał za to wątpliwości w dziewiątej minucie, kiedy to po kolejnym rzucie wolnym, obrońcy nie upilnowali Ścisły, który celnym strzałem głową dał swojemu zespołowi prowadzenie. Po stracie gola podopieczni Jana Żurka ruszyli do ataku i ich akcje zaczęły się zazębiać, ale to przyniosło tylko rzuty rożne. Wydawało się, że coś drgnęło. Do 25 minuty. Wtedy to korner wywalczyli goście. Centrował Surowiak, najwyżej wyskoczył Jaworski i przy biernej postawie obrońców podwyższył na 2:0. I tyle można powiedzieć o pierwszej połowie.

Drugą połowę gospodarze rozpoczęli od śmielszych ataków i w 53 minucie byli bliscy bramki kontaktowej. Wawrzyniak znalazł się z piłką przed bramkarzem, ale ten sparował jego strzał na róg. W 58 minucie kolejnej szansy nie wykorzystali Tyszczak i Majsner, którzy nie doskoczyli do piłki po dośrodkowaniu Sucheckiego. I po raz kolejny optymizm gospodarzy został zgaszony. Kolejna centra z głębi pola i główka Brzozowskiego kończy się trzecim golem dla Swornicy. Chwilę później Polonia nie wykorzystała setki na bramkę. Już nie kontaktową, ale honorową. Z po centrze Łobody, z pięciu metrów główkował Majsner, ale doskonałą interwencją popisał się bramkarz Swornicy. Więcej szans nie było.

IV liga
Gwarek Ornontowice - Górnik Pszów 4:0 (2:0)
Gwarek: P. Nowak - M. Sikora, Tomecki, Rajca, Niewiedział, Fraś (78 Lewandowski), Boczar, Staszowski (85 Wojtoń), Kasprzyk (88 Bałuszyński), Leszczyński, Zdrzałek (70 Sewerin).
Trener Damian Galeja
Bramki: Sikora, Leszczyński, Tomecki, Kasprzyk

Po dwóch remisach i porażce, pełna rehabilitacja Gwarka. Wprawdzie rywalem był ostatni zespół w tabeli, ale strzelenie czterech bramek, gdy się jest „w dołku”, nie jest sprawą łatwą. „Dołek” chyba już poza podopiecznymi trenera Galei i teraz czas na dobre mecze.

V liga
Sparta Katowice – AKS Mikołów 1:0
Sokół Orzesze – Zamkowiec Toszek 4:1 (1:0)
Bramki dla Sokoła: Majchrzak 2, Pietrzok, Metelski
Orzeł Mokre – Energetyk II Rybnik 1:6

Klasa „A”
Fortuna Wyry – Krupiński II Suszec 0:3
AKS Mikołów II – Hetman Katowice 2:0
Strażak Mikołów – Siemianowiczanka II 11:0 (8:0)
Strażak: Malcherek – Bujny, Gawełczyk, Kołodziejczyk, Krzysteczko (38 Przybyła), Łebek, Lokaj, Płatek, Suszyna, Turek (46 Piwowarczyk), Zaczek.
Trener: Robert Gąsior.
Bramki: Lokaj 5, Łebek 2, Zaczek 2, Turek, Płatek

Na to zwycięstwo sympatycy Strażaka liczyli, ale że będzie aż dwucyfrówka, tego się nie spodziewali. Tymczasem na boisku w Śmiłowicach od pierwszym minuta meczu trwała strzelecka kanonada, a najlepszym kanonierem okazał się Rafał Lokaj, który pięciokrotnie umieszczał piłkę w bramce Siemianowiczanki.

Tadeusz Piątkowski

Śledź nas

Social & newsletter

Logo stopka

© 2020 © Wszelkie prawa zastrzeżone

Search