Sport

Sebastian lideruje w swojej klasie i „generalce”

Pracowity i efektywny - tak można nazwać okres ostatnich pięciu tygodni dla „Bojdoł Rally Team”. Sport automobilowy po „odmrożeniu” wrócił do normalności w największym stopniu spośród dyscyplin sportowych. Stąd też w drugiej połowie roku mikołowski rajdowiec, Sebastian Bojdoł wraz z pilotem mogli rywalizować na trasach wielu rajdów.

Pod koniec września nasz kierowca rajdowy wystartował w 51. Rajdzie Festiwalowym w Opolu. Jest to impreza sportowa z długą historią. W tym roku została zorganizowana, jako wiodący ulicami Opola „supersprint”, w którym startowało wiele mocnych samochodów. Sebastian Bojdoł z pilotem Andrzejem Mrowczykiem jadąc swoim 210 konnym Clio, wygrali swoją klasę oraz uplasowali się na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej, ustępując tylko 380 konnemu Subaru Impreza i Fordowi Fiesta Proto.

Tydzień później, 4 października przyszedł czas na rywalizację w Samochodowych Mistrzostwach Tychów. Udział w VI rundzie okazał się najlepszym wynikiem w tym roku.

Kolorowe Clio z Sebastianem za kierownicą wygrało swoją klasę, wygrywając również wszystkie próby, co wystarczyło do zajęcia trzeciego miejsca w klasyfikacji generalnej.

Dzięki temu zwycięstwu Sebastian nadal ma szanse na wygranie tyskich mistrzostw w swojej klasie. Do zakończenia cyklu pozostały jeszcze dwie rundy.

W kolejny weekend odbyła się trzecia runda Opolskiego Samochodowego Pucharu Rajdowego. Tym razem organizator przygotował jeden bardzo szybki odcinek w całości na nawierzchni szutrowej w okolicach Nysy. Jazda po szutrze była pierwszym doświadczeniem naszego zawodnika na tego typu nawierzchni, co wcale nie przeszkodziło w osiągnięciu dobrego wyniku. Drugie miejsce w klasie oraz trzecie w klasyfikacji generalnej, było miłą niespodzianką. Po wyścigu Sebastian przyznał, że: „taki wynik brałby w ciemno”. Dzięki tym osiągnięciom w klasyfikacji cyklu OSPR, Sebastian lideruje w klasie i „generalce” z dużą przewagą nad rywalami, a do zakończenia cyklu pozostała już tylko jedna runda.

24 października zorganizowano czwartą rundę Tarmac Masters w okolicach Radkowa. Bardzo trudne, szybkie i wąskie trasy Ziemi Kłodzkiej były ogromnym wyzwaniem dla zawodników.

Sebastian nie po raz pierwszy pokazał bardzo dobrą jazdę i od początku narzucał tempo stałym bywalcom tych tras.

Był to debiut naszego zawodnika w tym cyklu, dlatego zwycięstwo w klasie TM2 oraz trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, to bardzo świetny i zaskakujący wynik. Podsumowując: cztery rajdy dały trzy zwycięstwa i jedno drugie miejsce.

Tadeusz Piątkowski

Śledź nas

Social & newsletter

Logo stopka

© 2020 © Wszelkie prawa zastrzeżone

Search