Sport

Tak blisko i tak daleko

W sobotę grające w II lidze siatkarki Polonii Łaziska rozpoczęły drugą rundę rozgrywek. Ich rywalkami był wicelider rozgrywek - MKS Chełmiec Wodociągi Wałbrzych. Stąd też gospodynie mające na koncie siedem punktów (11 mniej od rywalek) na pewno nie były faworytkami tego meczu. Punkty punktami, a na parkiecie okazało się, że „nie taki diabeł straszny”… Przeciwnik był do ogrania i to na wyciągnięcie ręki, pod warunkiem, że w decydujących momentach trzeba było grać jak drugoligowiec, a nie drużyna rozgrywek międzyszkolnych. Błędy techniczne, taktyczne i brak tzw. „pomyślunku” sprawiły, że końcówki setów należały do wałbrzyszanek, które trzy punkty za to spotkanie wzięły „jak swoje”.

Po pierwszym secie, wygranym przez wałbrzyszanki 25:22, gospodynie miały już rozeznanie o wartości rywala i jego sile. Ta nie była aż tak duża i w drugiej partii podopieczne Janusza Hajduka podjęły walkę. Niestety nie do ostatniej piłki. W siatkówce mówi się, że prawdziwa gra zaczyna się, kiedy stan zdobyczy punktowych przekroczy 20. Wtedy gospodynie prowadziły 21:20 i… oddały pole rywalkom, popełniając szkolne błędy. Efekt – seta 25:23 dla Chełmca. Popularne powiedzenie mówi, że „do trzech razy sztuka”… Szkoda, że nie sprawdziło się w przypadku gry łaziszczaniek w tym meczu. Na półmetku trzeciego seta prowadziły 17:13 i wróciły stare grzechy. Brak przyjęcia piłki przebijanej przez przeciwnika, brak asekuracji przy ataku, błąd przyjęcia zagrywki, atak w aut i zrobiło się po 17. Przez kolejnych kilka akcji gospodynie uzyskiwały jednopunktowe prowadzenie, Chełmiac doprowadzał do remisu. Aż do wyniku 22:21 dla Polonii. Potem punkty zdobywały już tylko przyjezdne, wykorzystując błędy zawodniczek Polonii (dwukrotny atak w taśmę plus „kiwka” na blok” i set zakończył się zwycięstwem 25:23 oraz 3:0 w meczu. Wałbrzyszanki cieszyły się chyba nie tyle ze swojego zwycięstw, co z porażki Polonii, pokazując jej dlaczego jest w tym miejscu, w którym jest!

Polonia Łaziska - MKS Chełmiec Wodociągi Wałbrzych 0:3 (22:25, 23:25, 22:25)

Polonia: Rusek, Gnyś, Bojdak, Szmajduch, Kubas, Bruderek, Turant (L) oraz Pokorny, Gajda

Trener: Janusz Hajduk

Pozostałe wyniki:

AZS-AWF Wrocław - AZS AWF Sokół 43 Katowice 3:1   (25:23, 26:24, 23:25, 25:23)

UNI II Opole - Silesia Volley Mysłowice 0:3 (13:25, 17:25, 19:25)

NTSK AZS Nysa - Silesia Częstochowa 3:0 (25:18, 25:19, 25:20)

Sari Żory - Volley Świdnica 3:0 (27:25, 25:23, 25:19)

Tabela po 10 kolejkach:

  1. NTSK AZS PANS Komunalnik Nysa 10  25  27:10
  2. MKS Chełmiec Wodociągi Wałbrzych 10 22  25:11
  3. Silesia Volley Mysłowice 10  19  24:17
  4. KS Silesia Częstochowa 10  19  23:15
  5. MKS Volley Świdnica 10  18  20:15
  6. UKS AZS AWF Sokół 43 Katowice 10  14  18:18
  7. AZS-AWF Hummel Wrocław 10  14  19:21
  8. MUKS Sari Żory 10  12  16:21
  9. KS Polonia Łaziska Górne 10   7  10:25
  10. ECO UNI II Opole 10 0   1:30

Śledź nas

Social & newsletter

Logo stopka

© 2020 © Wszelkie prawa zastrzeżone

Search