Sport

Z kim tu wygrać?

W sobotę siatkarki drugiej ligi rozegrały pierwszą w tym roku kolejkę. Polonia Łaziska podejmowała na własnym parkiecie katowickiego Sokoła, a więc zespół, który był do pokonania. Łaziszczanki zdobyły wprawdzie jeden punkt, ale zwycięstwa nie odniosły, gdyż ostatecznie przegrały to spotkanie 2:3. Mecz był zacięty, szczególnie w setach numer trzy i pięć, które kończyły się grą na tzw. „przewagi”. Drugiego wygrała Polonia, ale tego decydującego – Sokół, który wyjechał z Łazik „z tarczą”. A siatkarkom Polonii pozostaje pytanie: z kim tu wygrać? Teraz to już tylko ze słabiutkimi rezerwami ECO UNI Opole, które w dotychczasowych spotkaniach wygrały zaledwie jednego seta.

Pierwsza partia przebiegała pod dyktando Polonii i napawała optymizmem. Wprawdzie po początkowym prowadzeniu gospodyń 3:1, katowiczanki doprowadziły do remisu 3:3, to potem z przody była już tylko Polonia. Prowadziła 8:5, 12:10, 17:11, by zakończyć tę partię zwycięstwem 25:21. Pierwszy krok do wygrania meczu był za podopiecznymi trenera Hajduka.

Optymizm ten trwał do stanu 9:9 drugiej odsłony. Od tego remisu przyjezdne odskoczyły na 9:13 oraz 10:15 i te gej przewagi już nie oddały. Tę partię wygrały 25:19.

Mnóstwo emocji przyniósł set trzeci. Gospodynie zaczęły od prowadzenie, ale nie mogły wywalczyć większej przewagi niż trzy „oczka”. Za każdym razem zdobytą przegnę likwidowały katowiczanki, łapią albo punktowy kontakt, albo doprowadzając do remisu. Przy stanie 24:23 gospodynie miały piłkę „w górze” na skończenie seta, ale szansy nie wykorzystały. Zrobiły to przy następnej okazji, wygrywając 26:24 i obejmując prowadzenie w meczu 2:1.

Szansy na zamknięcie meczu w czterech setach jednak nie wykorzystały. Po równej grze do stanu 6:6, panowanie na parkiecie przejęły przyjezdne i wygrały partię 25:19, doprowadzając do „decidera”.

Decydująca partia rozgrzała do czerwoności oba zespoły. Najczęstszym wynikiem na tablicy był remis, po którym prowadzenie naprzemiennie obejmowały obie drużyny. Zmiana stron nastąpiła przy jednopunktowym prowadzeniu Polonii (8:7). Potem były kolejne remisy: 9:9, 10:10, 11:11, 13:13 i pierwszego meczbola przy stanie 15:14 miała Polonia. Czas wzięty przez trenera Sokoła zdekoncentrował jednak gospodynie i ponownie był remis, a następnie drugi meczbol dla miejscowych. Znów nie wykorzystany. A że nie wykorzystane sytuacje lubią się zemścić, to przekonały się o tym siatkarki Polonii. Teraz inicjatywę przejęły rywalki o od Sanu 17:17 zdobyły dwa decydujące punkty. Pierwszy po zagrywce Polonii w aut, drugi po błędzie przy ataku z drugiej linii.

Polonia Łaziska - AZS AWF Sokół 43 Katowice 2:3 (25:21, 19:25, 26:24, 16:25, 17:19)

Polonia: Zawisza, Bojdak, Pokorny, Bruderek, Kubas, Prus, Turant (l) oraz Rusek, Gajda, Cieśla

Trener: Janusz Hajduk

Pozostałe wyniki:

AZS-AWF Wrocław - Silesia Częstochowa 1:3 (21:25, 13:25, 25:21, 17:25)

UNI II Opole - Volley Świdnica 0:3 (18:25, 18:25, 13:25)

Sari Żory - NTSK AZS Nysa 2:3 (12:25, 25:18, 23:25, 25:19, 10:15)

Tabela po 12 kolejkach:

  1. NTSK AZS PANS Komunalnik Nysa 12  30  33:12
  2. KS Silesia Częstochowa 12  25  29:16
  3. MKS Chełmiec Wodociągi Wałbrzych 11  23  27:14
  4. Silesia Volley Mysłowice 11  22  27:18
  5. MKS Volley Świdnica 12  21  23:18
  6. UKS AZS AWF Sokół 43 Katowice 12  18  24:22
  7. MUKS Sari Żory 12  16  21:24
  8. AZS-AWF Hummel Wrocław 12  14  21:27
  9. KS Polonia Łaziska Górne 12   8  12:31
  10. ECO UNI II Opole 12 0   1:36

Śledź nas

Social & newsletter

Logo stopka

© 2020 © Wszelkie prawa zastrzeżone

Search