Wszystkie

List do redakcji - „Budżetowy szkopuł IV”

- 12 mln złotych, które Ruda Śląska miała otrzymać w tym roku za realizację projektu "Oczyszczalnie ścieków – Ruda Śląska" po raz kolejny źródłem problemów budżetowych miasta. Najpierw radni nie chcieli z tego powodu zmniejszyć tegorocznych dochodów miasta, a teraz Regionalna Izba Obrachunkowa z powodu tej kwoty negatywnie zaopiniowała przygotowane przez władze miasta Wieloletnią Prognozę Finansową na lata 2014 – 2044 oraz projekt budżetu na rok 2014….

Czytając tę informację, oczywiście w nieco szerszej formie z której wynika jednoznacznie, że znów wszyscy są winni, wszyscy wraz z rządem sprzymierzyli się przeciwko Rudzie Śląskiej a my władza wraz z kompetentnymi, najlepszymi urzędnikami, wybranymi z pośród najlepszych, zrobiliśmy wszystko jak najlepiej dla dobra jej mieszkańców. W ramach tej propagandy od razu rzuca się strach na wszystkich, że oto w wyniku działań wrogich nam sił, nie będzie środków finansowych na wynagrodzenia, na organizacje pozarządowe etc. A przecież nic więcej, nic lepiej, nie mogliśmy zrobić. Uważam, że można było i to bez kombinacji i manipulacji, którą wychwyciła RIO, a które można znaleźć w wielu oficjalnych dokumentach, co postaram się przedstawić w dalszej części. Będzie to faktyczne potwierdzenie nieudolności, podawania nieprawdziwych danych opinii publicznej i doprowadzania do ruiny finansowej tego miasta przez obecną władze.

Najpierw może o uniemożliwieniu funkcjonowaniu miasta i ich instytucji w wyniku decyzji RIO, co jest oczywiście ewidentną nieprawdą. A oto, co mówią na ten temat przepisy prawa:

Do czasu uchwalenia uchwały budżetowej, jednak nie później niż do dnia 31 marca roku budżetowego, podstawą gospodarki finansowej jest projekt uchwały budżetowej przedstawiony organowi stanowiącemu jednostki samorządu terytorialnego. Bez zgody zarządu jednostki samorządu terytorialnego organ stanowiący nie może wprowadzić w projekcie uchwały budżetowej jednostki samorządu terytorialnego zmian powodujących zmniejszenie dochodów lub zwiększenie wydatków i jednocześnie zwiększenie deficytu budżetu jednostki samorządu terytorialnego. W przypadku nieuchwalenia uchwały budżetowej w terminie, regionalna izba obrachunkowa w terminie do dnia 30 kwietnia roku budżetowego ustala budżet jednostki samorządu terytorialnego w zakresie obowiązkowych zadań własnych oraz zadań zleconych. Do dnia ustalenia budżetu przez regionalną izbę obrachunkową podstawą gospodarki finansowej jest projekt uchwały budżetowej przedstawiony organowi stanowiącemu jednostki samorządu terytorialnego.

W całym tym zamieszaniu najbardziej jednak poraża lament pani prezydent, że „obiecali” i nie dali.

A więc szanowna pani, każde dofinansowanie otrzymuje się w oparciu o wymagane procedury. One mówią, co, jak należy zrobić aby otrzymać środki finansowe i kiedy je otrzymamy. Nikt ich nie tworzy specjalnie dla naszego miasta bądź przeciwko nam. Skoro ich nie ma, to albo zrobiliśmy coś źle, albo niepotrzebnie planowaliśmy w budżecie, bo wiadomym było, że ich nie otrzymamy. Nie jest też wielkim osiągnięciem spłata zadłużenia poprzednika z pieniędzy które uzyskało się ze sprzedaży Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej czy też otrzymanego dofinansowania, na które nie miało się wpływu. Osiągnięciem byłoby gdyby w wyniku podejmowanych działań wypracowało się dodatkowe dochody, zyski i oszczędności. Wydać nie swoje, każdy potrafi.

A teraz coś na temat Wieloletniej Prognozy Finansowej, projektu budżetu na 2014 r i wielkich planach inwestycyjnych, największych od trzech lat. Jak pisałem w poprzednim materiale dotyczącym budżetu, mowa tutaj o kolejnym zadłużeniu miasta i to bez wsparcia środkami finansowymi z budżetu państwa czy też innymi, które w znacznym stopniu mogłyby nas odciążyć. Zapoznając się z materiałami na stronie BIP można dojść do wniosku, że mowa o wielkich inwestycjach drogowych, to typowy chwyt pijarowski. Mówimy o zadaniach, które znajdowały się w budżecie na 2013 r. oraz w latach wcześniejszych. Odsyłam chociażby do sprawozdania za I półrocze 2013 roku czy też do opisów WPF. Przekonacie się państwo, że występują tam wszystkie pozycje o których tak głośno mówi nam władza, a które w ogóle nie były realizowane w latach 2011-2013, ich wykonanie jest na poziomie zerowym, mimo że jak zaznaczyłem były planowane. A więc o co tutaj chodzi, bo już gubię się w tym wszystkim. Przez ostatnie lata nie realizowano żadnych poważnych inwestycji mimo, ze planowano je w budżecie. Summa summarum zwiększono zadłużenie miasta bo poziom wcześniejszego zadłużenia zmniejszono tylko o środki o których wspomniałem wcześniej. A więc gdzie ta zaradność, gospodarność, przewidywalność? Analizując dokumenty na stronie BIP zastanawia mnie jak to jest, ze w Wieloletniej Prognozie Finansowej, w budżecie na 2014 r. zadłużenie miasta przewidziano na poziomie 128 mln złotych a w rzeczywistości mamy prawie 177 mln złotych. Gdzie się podziała ta planowana nadwyżka, albo mówiąc wprost, z czego miało być zmniejszone zadłużenie, skoro na koniec tego roku ma wynieść 156 mln złotych, tez zresztą przekraczając planowane. Czyżby były to już roztrwonione w 2013 r. środki ze sprzedaży PEC?.

Najwyższy czas, panowie radni aby kontrolować to co się uchwala. Kontrolować co się dzieje ze środkami publicznymi oraz czy planowane wydatki mają rzeczywiste pokrycie w dochodach.

A najważniejsze podejmując uchwałę budżetowa mobilizować władze wykonawczą do aktywności na rzecz pozyskiwania nowych źródeł finansowania a nie tylko wydatkowania ponad stan.”

… więc się dzielę tymi informacjami.

Social & newsletter

Logo stopka

© 2020 © Wszelkie prawa zastrzeżone

Search