Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 lutego 2024 03:27
PRZECZYTAJ!
Reklama

Dla jednych nadwyżka, dla innych zadyszka

Nie ma lepszego wskaźnika obrazującego kondycję finansową samorządów niż stan nadwyżki operacyjnej, czyli różnicy między dochodami a wydatkami. Pismo „Wspólnota” sprawdziło jej poziom w przeliczeniu na mieszkańca we wszystkich samorządach w Polsce. Jak to wygląda u nas? Różnie. Mikołów w swojej klasie jest drugi, a powiat ostatni.
Dla jednych nadwyżka, dla innych zadyszka

Wartość nadwyżki operacyjnej to jeden z najważniejszych wskaźników obrazujących sytuację finansową jednostki samorządowej. Decyduje o możliwościach rozwojowych, o tym, ile środków możemy przeznaczyć na nowe przedsięwzięcia po zaspokojeniu bieżących potrzeb wydatkowych. 

W dużym stopniu wartość tego wskaźnika wynika z obiektywnych warunków, w których funkcjonują władze samorządowe. Wiąże się więc ze zmianami koniunktury gospodarczej, strumieniami dochodów zarówno własnych, jak i transferów, z zakresem obowiązków narzucanych przez przepisy, a skutkujących wielkością wydatków na utrzymanie różnych usług i instytucji. Ranking „Wspólnoty” pokazuje wartości średnie z lat 2020-2022. Powiat mikołowski wypadł fatalnie. Na 314 w całej Polsce zajął 282 miejsce. Wśród 17 śląskich powiatów zajął ostatnie miejsce. 

Mikołów zakwalifikowano do miast powiatowych. Jest ich w Polsce 267. Najwyżej ze Śląska uplasował się Racibórz na 61 miejscu. Drugi jest Mikołów na 75 pozycji z nadwyżką operacyjną w wysokości 433 zł. Łaziska Górne i Orzesze zostały sklasyfikowane w kategorii „miasteczka”. W skali kraju jest ich 631. Nasi wypadli słabo. Orzesze na 350 miejscu (368 zł), a Łaziska Górne dopiero na 538 pozycji (175 zł). Ornontowice i Wyry ujęto w kategorii gminy wiejskie. Jest ich 1513. Ornotowicom nie poszło źle, bo znalazły się na 449 miejscu z kwotą 650 zł. Wyry wypadły gorzej, zajmując 1087 pozycję (360 zł).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
PRZECZYTAJ
Reklama
Reklama
Reklama