- Rozmowy o powiatowych inwestycjach trudno nie zacząć od nowej siedziby Ogniska Pracy Pozaszkolnej, ale niedawnemu otwarciu tej placówki towarzyszyło takie medialne zainteresowanie, że chyba wszystko już na ten temat powiedziano.
- Jestem przekonany, że OPP dostarczy mediom jeszcze wielu tematów do ciekawych, pozytywnych publikacji. Powstała jedna z najnowocześniejszych tego typu placówek nie tylko w naszym regionie, ale całym kraju. Przed uczestnikami zajęć otworzyły się nowe możliwości rozwijania pasji, realizacji marzeń i kreatywnego spędzania wolnego czasu. Nowa siedziba OPP jest nie tylko największą, ale także najbardziej spektakularną i wizerunkową inwestycją ostatnich lat w powiecie mikołowskim. Inne miasta pozazdroszczą nam tak nowoczesnego i innowacyjnego miejsca do organizacji koncertów, spektakli, wystaw i wielu innych artystycznych wydarzeń.
- OPP jest jedyną powiatową inwestycją adresowaną do młodzieży?
- Oczywiście, że nie. Na uwagę zasługuje, m.in. ciekawy projekt „Słoneczny Mikołowski”. Mowa o montażu paneli słonecznych na 6 szkołach: I LO, II LO, ZSEiU, ZSS nr 2, ZSP Ornontowice, ZST. Wartość tego projektu przekracza milion złotych, w tym prawie 800 tysięcy dostaliśmy z Unii Europejskiej. Ze względu na skalę przedsięwzięcia warto wspomnieć też o pracach przy zabytkowym budynku I Liceum Ogólnokształcącego w Mikołowie. Wartość tej inwestycji wynosi 2,6 mln zł. Chciałbym też wspomnieć o modernizacji zabytkowych obiektów na terenie gminy Mikołów. Dzięki środkom z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków, rewitalizowaliśmy teren cmentarza żydowskiego, wyremontowaliśmy dach kościoła pw. św. Jana i kaplicę cmentarną na terenie parafii ewangelicko-augsburskiej.

- Mówi Pan o ciekawych projektach, choć kiedy mówimy o inwestycjach i tak mamy na myśli zazwyczaj drogi.
- To prawda. Budowa i remonty dróg otwierają listę oczekiwań mieszkańców, choć niestety potrzeby są zawsze większe, niż możliwości finansowe samorządów. Dotyczy to nie tylko powiatu mikołowskiego, ale wszystkich miast i gmin w Polsce. Zresztą u nas wcale nie jest źle. W każdej gminie realizowana jest jakaś inwestycja drogowa, prowadzona przez powiat.
- Jakieś przykłady?
- Z funduszu Polski Ład otrzymaliśmy ponad 5,3 mln zł na przebudowę ulicy Tyskiej w Orzeszu. Kilka inwestycji zrealizowanych zostało w Mikołowie, a wśród nich przebudowa fragmentu ul. Krakowskiej w ramach prac prowadzonych na styku DK 44 z DW 928 oraz częściowa wymiana nawierzchni na ul. Rybnickiej. W Ornontowicach trwa rozbudowa skrzyżowania ulic: Zwycięstwa i Zamkowej. Jest to duża inwestycja opisywana także na łamach „Naszej Gazety”. Trwają intensywne prace nad projektem ul. Dworcowej w Łaziskach Górnych, aplikujemy też o środki z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg na przebudowę ul. Rybnickiej w Wyrach.
- Pod względem inwestycji bieżący rok będzie lepszy czy gorszy od 2025?
- Rzecz jasna nie zbudujemy kolejnego OPP, ale nie zamierzamy zwalniać tempa. Największym problemem jak zawsze są pieniądze, ale w poprzednich latach nasz powiat wykazywał się dużą skutecznością w pozyskiwaniu środków zewnętrznych i podobnie będzie w 2026 roku.
Rozmawiał: Jerzy Filar







Komentarze